top of page

ADHD część 1 - Mózg

Wraz z rozwojem możliwości diagnostycznych oraz publikacjami wyników najnowszych badań obrazowych mózgu, zmienia się nasza wiedza na temat zaburzeń neurorozwojowych i coraz więcej mówi się o tzw. neuroróżnorodności, powoli odczarowując negatywne przekonania na ten temat. Postrzeganie ADHD w tym obszarze jest również procesem, który bardzo ewoluuje. Historycznie droga ta rozpoczęła się przecież od określenia tej przypadłości "brakiem kontroli moralnej" u dzieci (George Still 1902r.).

Aktualnie nie jest to już zaburzenie przypisane wyłącznie dzieciom. Coraz częściej diagnozowani są dorośli. Odkrywanie zmian w budowie i działaniu mózgu pozwoliło na lepsze rozumienie i różnicowanie objawów. Kryteria diagnostyczne również stają się coraz bardziej precyzyjne, uwzględniając różnice pomiędzy poszczególnymi typami, a także coraz więcej mówi się o różnicy w sposobie funkcjonowania kobiet i mężczyzn z ADHD. (O ADHD u kobiet napiszę więcej w kolejnym materiale). Coraz więcej badań prowadzi się też w zakresie farmakologii w tym temacie. 24 lipca 2026r. ma zapaść decyzja w sprawie wprowadzenia, na razie w USA Centanafadyny (pierwszego w swojej klasie potrójnego inhibitora wychwytu zwrotnego noradrenaliny, dopaminy i serotoniny (SNDRI) ) jako nowego leku na ADHD, co może stanowić przełom w leczeniu, ponieważ najnowsze badania wskazują na nieprawidłowości w neuroprzekaźnictwie nie tylko w zakresie dopaminy i noradrenaliny, ale również serotoniny.

Mimo rozwoju badań i świadomości w tym temacie, ciągle zdarza mi się w moim gabinecie spotykać pacjentów, którzy są bardzo sceptyczni w stosunku do tej wiedzy, a nawet zdarzyło mi się usłyszeć od pacjenta z ADHD, że jego lekarz nie chce rozważyć zmiany leków, bo powiedział, że "nie jest fanem tej mody na ADHD", a to już jest bardzo nieprofesjonalne i nie powinno mieć miejsca. Czteroletnie kursy psychoterapii w swoim programie najczęściej nie przewidują omawiania tego tematu, więc sporo psychoterapeutów także ma bardzo ogólną wiedzę na ten temat, jeśli z własnej potrzeby i inicjatywy jej nie uzupełniają. Warto tu też zaznaczyć kto zajmuje się procesem diagnozy. W Polsce procesem diagnostycznym zajmuje się psycholog kliniczny uprawniony i przeszkolony z narzędzi, takich jak np. Diva-5. Następnie diagnozę tą zatwierdza lekarz psychiatra lub neurolog. W ramach psychoterapii natomiast można natomiast skoncentrować się na objawach, psychoedukacji i pracy nad lepszym rozumieniem, akceptowaniem siebie, oraz poprawą funkcjonowania, pamiętając jednak, że specyficzne zachowania nie są nabyte, tylko wynikają z innej pracy mózgu. Celem nie jest zatem ich eliminowanie, tylko rozumienie i rozpoznanie potrzeb z nich wynikających, a także takie przeorganizowanie życia, żeby funkcjonować jak najbardziej w zgodzie ze sobą, w sposób jak najbardziej autentyczny, jednocześnie umożliwiający satysfakcjonujące funkcjonowanie w relacjach. Niektórym potrzebom warto znaleźć przestrzeń do realizacji, np. wybierając bardziej aktywny rodzaj pracy, lub uprawiając sporty w przypadku dużej potrzeby ruchu. Jednocześnie rozumienie i kontrolowanie takich zachowań, jak np. ciągła potrzeba mówienia, przerywanie innym, trudność w czekaniu na swoją kolei wydaje się konieczne z punktu widzenia społecznego, ponieważ utrudnia komunikację oraz naraża takie osoby na negatywne reakcje otoczenia i związaną z tym frustrację. Bardzo ważna jest także psychoedukacja otoczenia takiej osoby. Niezwykle istotna jest również świadomość, że ta nietypowa budowa i praca mózgu stanowi też mocną stronę w wielu aspektach życia, ale o tym też będzie tu wkrótce osobny materiał...

Tymczasem na początek zamieszczam poniżej krótkie zestawienie teorii dotyczącej różnic w budowie i funkcjonowaniu mózgu osób z ADHD, na podstawie najnowszych badań i wytycznych.



bottom of page